Witam. Pewnego dnia dnia miałam szczepionkę na tężec na drugi dzień strasznie zaczęła bolec mnie głowa kupiłam "Apap" nie pomogło myślałam, że to bóle migrenowe kupiłam tabletki na migrenę też nie pomagały zmagałam się z bólem dwa tygodnie. Ból zaczął łapać szyje , łopatki i kręgosłup poszłam do lekarza rodzinnego dał mi tabletki na obniżenie ciśnienia bo miałam 145/100 po czym jak wróciłam do domu miałam 100/70. Poszłam na drugi dzień jeszcze raz po skierowanie do Neurologa. Zaczęłam wymiotować. Dostałam to skierowanie do Neurologa ale niestety nigdzie nie było czynnego tego dnia musiałam jechać prywatnie, Pojechałam do Bielaka do przechodni " Danea " poklepał mnie lekarz młoteczkiem powiedział, że przewiała mnie klimatyzacja sklepowa skoro pracuje jako sprzedawca skasował 120zł. Nie polecam. Przepisał tabletki po których wymiotowałam więc nici z leczenia, że tak powiem. Po dwóch dniach pojechałam na pogotowie bo ból był nie do zniesienia. Dostałam kroplówkę coś przeciw bólowego kolejną serię jeszcze gorszych tabletek które również zwracałam plastry i żel chłodzący na szyje. Ból był nadal pojechałam do szpitala po dwóch dniach kolejne tabletki i kołnierz miękki. po dwóch dniach przyjechałam znowu przyjęli mnie do godziny. Ból głowy wyleczyli w ciągu 5 dni. Tylko oczy zostały problemem. Nie odwodzenie lewego oka podwójne widzenie. szpital jeszcze się z czymś takim nie spotkał. Po miesiącu stwierdzili, że jest to " IDIOPATYCZNE NADCISNIENIE SRÓDCZASZKOWE". Czy to może byś to ? czytałam objawy na temat tego i objawy sprawności fizycznej mam w ogóle na odwrót.