Witam, pisze ponieważ mam spory problem a do jakiego bym lekarza nie poszła ten z miejsca mnie zbywa. Od kilku ładnych lat mam stałą wage 52 kg przy wzroscie 167, nieraz waha sie ona o kilo w gore czy w doł nigdy więcej. Zauwazyłam jednak ze od jakiegos czasu mam bardzo pełna twarz, wszedzie jestem szczupła i raczej koscista za to moja buzia wyglada jakbym wazyła conajmniej 10 kilo wiecej. Jest bardzo napeczniala w policzkach. Najlepiej widze to po zdjęciach, twarz nagle mi sie tak nieestetycznie "rozlała". Zawsze buzie miałam z tych pełniejszych ale nie do tego stopnia! Najgorsze ze nie przytylam (aktualnie waze 51kg) czyli nie to jest powodem zmian na mojej twarzy. Bardzo prosze o informacje od czego mogło mi sie tak zrobic, naprawde źle sie z tym czuje przeszło mi na mysl odchudzanie sie chociaz wolałabym tego nie robic. Juz i tak włosy leca mi garsciami sa kruche i łamliwe mimo iz dbam o nie jak tylko moge. Dodam iz staram sie dobrze odzywiac, raczej nie jadam na miescie, sporadycznie raz moze dwa w miesiacu jak sie zdazy. jem wiele owoców, warzyw, mięsa. Z kondycja nie ma problemów, jestem raczej aktywna, czesto jezdze na rowerze, spaceruje. Jedyne co przychodzi mi na mysl to hormony w postaci tabletek antykoncepcyjnych, łykam ok kilku miesiecy Microgynum. Czy możliwe zeby po nich tak rozlała mi sie buzia? Czy jest na to jakis sposob zeby wrocic do normalnego wygladu? Bardzo prosze o odpowiedzi.