witam mam prośbę odnośnie interpretacji wyniku gastroskopii oraz leczenia
robiłam 2 badania gastroskopii pierwsze 2 stycznia 2012 wynik: linijne nadżerki, sluzówka żołądka o prawidłowych fałdach, miernie przekrwiona w antrum, treść żołądka klarowna. Opuszka i część pozaopuszkowa dwunastnicy bz. Rozpoznanie refluxs przełykowy zapalenie błony sluzowej test na H.pyroli dodatni

lekarz ogólny skierował mnie jeszcze na badania morfologia, biochemia (kwas moczowy w surowicy, GPT,GOT), immunochemia(TSH) , analityka ogólna mocz wszystko w normach OB 4
lekarz pierwszego kontaktu przepisał mi IPP 40 nacczo, klacid 2 razy co 12 godzin oraz metrodinazol 2 razy dziennie przez 7 dni , IPP miałam brać przez 2 miesiące obiawy ustąpiły ale tylko na jakiś miesiąc teraz wróciły jakby bardziej natężone
w kwietniu zrobiłam drugą gastroskopie rozpoznanie: test na H. pyroli w przełyku i żołądku dodatni, zapalenie żołądka, nadżerki oraz w dnie żołądka treść podbarwiona żółcią
robiłam również USG jamy brzusznej - wszystko ok
biochemia : aspat, alat, GGTP, Amylasa, Amylaza w moczy w normach
przekroczona jest fosfolaza alkaliczna wynosi 128
czyli druga gastroskopia wyszła już gorzej niż pierwsza
proszę o odpowiedz czy bakteria powinna być leczona? jakie leki mam brać
w chwili obecnej biorę: nacczo zalanzo 30 i wieczorem przed snem, gaviscon 3 x dziennie i od 2 tygodni ranigast max
jem tylko biały chleb z chudą wędliną, wodę niegazowaną oraz herbatę niesłodzoną warzywa gotowane

jak zjem coś innego robi się masakra mam wydęty brzuch, jakby napuchnięty przez cały czas ma kwaśny smak w ustach jakbym zjadła cytryne, nalot na języku nieraz biały nieraz żółtawy, wzdęcia, jestem cały czas zmęczona i osłabiona