Witam Państwa

Otóż gdy miałem 12 lat stwierdzili mi chorobę Osgooda-Schlattera i niestety musiałem skończyć z piłką nożną oraz karate ;/ Teraz gdy mam 16 lat ,chciałbym znowu grać w piłkę w moim klubie piłkarskim ,gdyż otrzymałem propozycję. Przez ten czas ortopeda zalecił mi pływanie oraz rower ( mam również lekko skrzywiony kręgosłup)- jeżdżę codziennie po minimum 20km dziennie, często się zdarza że i ponad 50 km przejadę. Przez 1.5 roku miałem absolutny zakaz uczestniczenia na w-fie. Później uczestniczyłem ,lecz byłem zwolniony ćwiczeń takich jak skakanie, bieganie powyżej 100m. Miałem również laser i coś z magnetyzmem związane (przepraszam za nie profesionalną nazwę ,lecz nie moge sobie przypomnieć)
Ostatnio ,aby "sprawdzić" czy już mogę biegać przebiegłem się około 1km i nic mnie nie bolało ,więc myślę że choroba w jakimś dużym stopniu zniknęła. Na rowerze nic mnie nie boli ,a nie oszczędzam się (jadę na tyle ile mi sił starczy ) - oczywiście z powodu choroby nie skaczę na nim.
Teraz pytanie do Państwa ,co o mnie sądzicie ? Czy mógłbym grać ? Czy lepiej iść do ortopedy niech on mnie "obejrzy" i stwierdzi ? (dawno u niego nie byłem z jakiś rok)

Proszę i dziękuje o odpowiedź