Pomocy.
od 3 tygodni mam spuchnięte węzły chłonne szyjny, pachwinowy i pod pachą. miałam temperatuty 37, 37,2 37,5 n w nocy strasznie się pociłam, miałam dreszcze, węzeł pachowy powiększył się z 7mm do 12mm. jestem zmęczona i bolą mnie kości(miednica pod żebrami bark). miałam usg brzucha wszystko dobrze wyszło doktor myślała że mam powiększoną śledzionę ale okazała się w normie. Nie mam kataru, kaszlu, ani nic nie dzieje mi się w gardle.rentgen klatki piersiowej nic nie wykazał a ja się nadal czuje źle. badania krwi wychodzą dobrze już nie wiem co mam zrobić