Witam,
od kilku tygodni mam w lewej pachwinie nieduży guzek który chyba rośnie. Trochę się niepokoję, ale kilka lat temu miałam podobny guzek, dokładnie w tym samym miejscu który po prostu pękł. Wylała się z niego wtedy taka gęsta ropa... nie wiem co to było, ale pozostawiło centymetrową bliznę...właśnie zakończyłam leczenie ginekologiczne (miałam grzybicze zapalenie pochwy, lekarz mi przepisał globulki pimafucin 3*1czopek) czy to mogą być powiększone węzły spowodowane tym stanem zapalnym??? troche mnie to pobolewa, zwłaszcza że jest w takim miejscu.

Proszę o pomoc.