Witam,
około miesiąca temu zauważyłam u siebie dziwny guzek pod wędzidełkiem- dokładnie usytuowany na środku z lekkim przesunięciem na lewą stronę. Poszłam z tym do mojego stomatologa, gdzie zostałam skierowana do poradni błony śluzowej, tam Pani powiedziała że to nic groźnego ale na wszelki wypadek zostałam skierowana na usg dna jamy ustnej. Z badania USG wyszło że mam naciek hypoegeniczny?11 mm jakoś o nieregularnych brzegach. Węzły chłonne na szyi nie powiększone. Pani, która robiła USG również powiedziała że to nic takiego ale tak jak poprzednim razem ... zostałam skierowana do chirurga szczękowego. Chirurg na podstawie obrazu zdjęcia USG i dakładnych oględzin całej jamy ustnej również stwierdził że nie powinnam się tym martwić bo na usg mogło wyjść zagęszczenie śliny. Zasugerował że ja to mogę mieć całe życie, ale dopiero to zauważyłam Po około półtora miesiąca zauważyłam (bynajmniej tak mi się wydaje), że guzek mi podrósł i czasem jest pod wędzidełkiem językowym a czasem (jak np. pije coś przez słomke) wyskakuje mi pod lewy płat wędzidełka podjęzykowego. Dodam tylko że nie mam przy tym obrzęku, śluzówka wygląda normalnie, nie zmieniła swojej barwy i mnie to nie boli. Proszę o poradę co to może być, bardzo mnie to niepokoi.
Aneta 29 lat