Witam od paru lat zauwazylem guzek na glowie za uchem. Bylem kiedys u lekarza w pl powiedzial zebym sie nie przejmowal teraz troche urosl jakies 3 lata po tej wizycie moze wiecej wiec zainteresowalem sie bardziej tym tematem. Otorz guzek nie boli jest dosc miekki i przesowa sie lekko ma okolo 3 cm . Bylem u lekarza w anglii myslal ze to kaszak ale stwierdzil zeby lepiej to przeskanowac przed wycieciem. Czekam na skierowanie na skan. Moje pyt brzmi czy ktos mial takie cos slyszal o takim guzku w tym miejscu?czy mam sie obawiac ze to cos groznego. Prosze o pomoc i powazne odpowiedzi. Pozdrawiam. W razie czego moge wyslac fotki. P.s nie sa to wezly chlonne , guz nie boli nie ma zmiany koloru skory. Poprostu hest i zle wyglada jak jajko przepiorcze, skora jest cienka w tym miejscu i troche zaczyna przeszkadzac i zle wyglada :/ pozdrawiam