Witam,
mam 16 lat. Pierwsza miesiączka pojawiła się u mnie bardzo wcześnie, w wakacje z drugiej na trzecią klasę podstawówki. Zawsze miałam wyraźne objawy pmsu: zwiększony apetyt, duże, jakby nabuzowane, obolałe piersi, złe samopoczucie, częste napady gniewu albo płaczu. Ostatnio, około tydzień lub dwa tygodnie temu zaczęła boleć mnie prawa pierś. Ból był bardzo podobny do tego przedmiesiączkowego, więc go zignorowałam, uznałam, że jest moją comiesięczną rutyną. Dzisiaj zaczęłam się martwić, więc zbadałam rękami pierś i wyczułam guza. Jest on na dole piersi, twardy o nieregularnej strukturze, nieruchomy i boli. Chciałabym jeszcze dodać, że jest naprawdę spory, wielkości mniej więcej maliny i że nigdy wcześniej nie zauważyłam nic podejrzanego w tym miejscu. W poniedziałek od razu pójdę do lekarza i prywatnie na USG, jednak chciałabym poprosić o chociażby opisanie, co to może być. Bardzo się martwię, już widzę w głowie własny pogrzeb... Dodam jeszcze, że moje miesiączki są bardzo bardzo bolesne i przechodzę je ciężko. Dziękuję za pomoc.