Witam początek mojego problemu to jakieś połtora roku wstecz. Zaczeło sie od siłowni odżywek itd jedna z nich przyprawiła mnie o spory ból żołądka mdłości itd trafilem do rodzinnego stwierdził nadkwasote (towarzyszył temu ucisk) dal Gasex czy cos podobnego po około 2 tygodniach wszystko wróciło do normy. Po około pół roku powtórka podobna specyfikacja leków (ból był juz silniejszy i większe nudności) , nie miałem zgagi wymiotów itd. Na dzień dzisiejszy częste grzanie w żołądku np. dzisiaj rano obudziłem sie około 7 i grzało mnie naprawde mocno napiłem się wody i nie ustąpiło , dopiero kiedy napiłem sie soku pomarańczowego troszke grzanie zelżało i poszedłem spać dalej. Teraz po obiedzie nadal grzeje. Staralem sie rzuc palenie do tego wziełem Tabex po około 3 tabletkach straszne nudności i ból żołądka , przestałem je brac. Mam 25lat i strasznie nieregularnie jedzienie , pale , często jem na stojąco (parówka z tych lepszych + chleb+ szklanka mleka i w droge). jem przed snem. Często grzeje na pusty żołądek i rano odrazu po przebudzeniu musze coś zjeść. Nie wiem co to moze być czytałem sporo i od bakterii HP po wrzody i nawet raka. A dodam że byłem rok temu w szpitalu i pótora miesiąca na antybiotykach ( zapalenie płuc). Na dzień dzisiejszy dolegliwości to grzanie żołądka czasem nudności ssanie z rana. Stolce bez przekrwien i żadnycg śluzów. Prosze powiedzieć na co to może wyglądać