Od kilku lat odczuwam dziwne zimno w rękach i nogach. Ciężko je opisać tak jakby zimno czy przechodzący prąd. Jest to nie do wytrzymania bez zadnej reakcji i samo nie przechodzi. Uczucie pojawia sie kiedy w pomieszczeniu poczuje zimno, przeciag, wiatr. Na poczatku probuje otulic sie kocem i koldra i mocno spinam mięśnie. Wtedy się chyba nagrzewają i czasem pomaga. A jesli nie zadziala to robie pompki, a na nogi przysiady, a potem szybko wskakuje pod koldre. Nigdy nie odczuwam tego w pozycji stojacej -tylko lezacej i siedzacej.Jest to bardzo uciążliwe i często nie mogę przez to zasnąć i normalnie funkcjonować. Aż mam ochotę z całej siły uderzać w nogi i ręce żeby nie odczuwac już tego dziwnego uczucia. Proszę o pomoc. Do jakiego lekarza powinnAm się udać? Co to może być?