Witam. Takie pytanie, moja mama doznała parę lat temu paraliżu mieśnią twarzowego, neurolog przepisuje jej na receptę lek o nazwię gabapentin teva z najwyższym stopniem refundacji, niestety gdy lek się kończy a neurologa nie ma w mieście pojawia się problem. Lekarz neurolog powiedział żeby iść po receptę do lekarza pierwszego kontaktu, ten jednak wystawił receptę płatną 100% ponieważ uważa, że ten lek refundowany może być jedynie dla osób chorych na padaczkę i że jeśli to "wyjdzie"cytuję to neurolog może mieć problemy.... jak to jest? czy ten lek może być refundowany w przypadku mojej mamy? kto decyduję który lek może być refundowany a który nie? Przy gabapetnin refundacja obejmuję jak znalazłem w Internecie : Padaczka oporna na leczenie oraz ból inny niż określony w ChPL - leczenie wspomagające u chorych na nowotwory. Proszę o odpowiedź.