Mój lekarz ginekolog po zbadaniu usg (23 dc, E:15 mm, Ljoowulacyjny, z ciałkiem żłtym). Zapisał mi branie takich leków: acard 1x dziennie, fraxiparine 1z dz. luteina 2x dz. Dodam, że jestem po dwóch poronieniach Nic nie powiedział, o ciąży, tyl zalecił test ciążowy za 10 dni. Atermin spodziewanej mojej miesiączki to 28 dc, czyli 5 dni od badania. Czy możliwe, ze jestem w ciąży, a on jeszcze nic mi nie chciał powiedzieć? Bo po co bym miała brać te leki????