Witam. Mam problem otóż po umyciu zębów po chwili znów mam nieprzyjemny zapach w ustach. Mam problem z flegmą ponieważ cały czas ją przełykam i czuję, że mi zalega. Dodam, że jak intensywnie wciągam powietrze nosem to ona mi zlatuje do gardła jak i również kaszle to też wydziela mi się flegma. Po myciu zębów zawsze wydziela mi się flegma i muszę pierw wciągnąć to nosem, a później "charknąć" gardłem. Powstaje to samoczynnie chyba z tego, że jak myję ostatnie zęby to mam usta szeroko otwarte i flegma zmienia położenie w gardle i zmusza mnie do odkrztuszenia. Zawsze jak idę spać i leże np. na prawym boku to mam prawą dziurkę w nosie zatkaną i na odwrót. Flegma jest niekiedy koloru zielonego i wtedy najczęściej jest gęsta jak i zdarza się, że jest przeźroczysta i rzadsza. Jak można się tego pozbyć dodam, że męczy mnie to już kilka lat.