Witam
07.11 zostałem przyjęty na ostry dyżur z podejrzeniem skrętu jądra prawego. Od rozpoznania bólu do operacji minęło ponad 8 godzin, więc cieszę się, że udało się jądro zachowac. Zostało one sfiksowane, a po kilku dniach zostałem odesłany do domu z zaleceniem wizyty w poniedziałek 28 lipca. I tu moje pytanie, lekarz prowadzący w wypisie, a także na skierowaniu nie podał konkretnej daty wizyty, a jedynie powiedział słownie, że mam przyjechac 28-ego. Nie będzie problemu z przyjęciem w ten konkretny dzień? Na mosznie mam przyszyty gazik i nie wiem czy jest on na rozpuszczalnych szwach, czy też nie (lekarz sam nie wiedział, ale pielęgniarki coś wspominały, że samo mi to odpadnie). Lekarz powiedział jedynie, że będzie trzeba to usunąc, bo jest to źródło bakterii. Da się jakoś sprawdzic, czy rzeczywiście odpadnie to samo?