Witam, mam problem. Nie mieszkam z ojcem dziecka 13-letniej córki. Co dwa tygodnie córka jeździ do niego. Wczoraj przyjechała z ufarbowanymi włosami na kolor carny (jest ciemną blondynką). Ja uważam, że to jest chore. Kiedy wrócila uwagę ojcu dziecka, że nie farbuje się włosów 13-latce, tym bardziej bez zgody matki, to powiedział, że się czepiam, że w wieku 13 lat to normalne a ja mam się wziąć za poważniejsze sprawy a nie takie pierdoły itp.
Co o tym sądzicie? Jak powinnam zareagować?

Pozdrawiam

Ania