Dzień dobry
Jestem mężczyzną, 36 lat, od ok 10 lat mam ekstremalnie silne bóle głowy . Ból pojawia się nagle w postaci ukłucia pod którym mam wrażenie że lekko się kulę (jakby mi ktoś wbił coś w głowę nagle). Ból trwa poniżej sekundy(może 1/4-1/2 sekundy?) i kończy się zanim poczuję go z pełną mocą. Jest tak silny że jestem pewny że nie wytrzymał bym go przez kilka sekund(każdy dostępny sposób jego zakończenia byłby wtedy atrakcyjną alternatywą). Z tego powodu odczuwam niekiedy lęk przed jego nawrotem. Wydaje mi się że pomaga nieco aspiryna więc łączę go z krążeniem krwi, nie wiem czy słusznie. Neurolog zalecił mi kiedyś miłorząb japoński z uwagi na słabe krążenie w mózgu, nie pamiętam co było powodem wizyty u niego, możliwe że bóle w klatce piersiowej(ból trwający ok pół minuty do minuty w obrębie klatki piersiowej z uczuciem ściskania obręczą dookoła klatki piersiowej na wysokości piersi) lub zawroty głowy(zdarzają mi się mroczki przed oczami i jestem blisko utraty przytomności gdy czasem za szybko wstanę). Mam też jakiś objaw być może nerwicowy, mruganie oczami, czasem trudne do powstrzymania aż blokuje mowę a większość czasu do zniesienia. Są też okresy gdy jest zupełnie normalnie. Oczy są wrażliwe na światło i ciepło ale bywa tak że mruganie zaczyna się bez żadnych objawów w środku zimy(brak ciepła, brak np pylenia roślin bo podejrzewałem alergię ale nie sądzę). Oczy leczę od nastu lat, okuliści rozkładają ręce (oczy zdrowe, nic nie widać, lałem już wszystko od łagodnych kropli nawilżających po leki do sterydów włącznie, czasem był skutek na max tydzień a potem nawrót a zazywczaj wcale).

Proszę o pomoc i informację:
1. Co to za ból, z czego wynika i jak go leczyć? Z racji dużej dolegliwości wolał bym nie czekać na pogorszenie bólu z drugiej strony
2. Czy ww inne objawy są z nim jakoś powiązane?(bóle w klatce niemal ustały, zdarzają się ok 1-2x w roku, kiedyś co kilka tygodni).
3. Co może być z tymi oczami?