Witam

Zwracam się ze wstydliwym problemem. Mianowicie od kilku dni mój mocz ma bardzo kwaśny, silny zapach (coś jak kapusta kiszona). Przy czym przy oddawaniu samego moczu czuję czasami pewien dyskomfort, i chodzę do ubikacji znacznie częściej niż zwykle. Czytałam na kilku stronach, ale wciąz nie umiem doszukać się konkretnych odpowiedzi - czy taki zapach moczu może oznaczać coś poważnego? Od jakiegoś czasu pobolewało mnie przy sikaniu (z odstępami, jednego dnia tak, innego nie), ale uznałam to za zwykłe przeziębienie - aktualnie stosuję fitolizynę i dużą ilość płynów.
Czy ten kwaśny odór prawdopodobnie ma coś wspólnego z bólem, czy raczej jest wynikiem diety?

Dziękuję z góry za odpowiedzi!
Pozdrawiam,
Karolina


_________________________________________
linki i reklama w sygnaturze dostępna od 10 postów (inf.)