Witam!
Mam 15 lat. Od trzech dni choruję na zapalenie krtani. Już zaczyna mi się polepszać, ale gdy dzisiaj chciałem zobaczyć w lustrze czy mam czerwone gardło, zobaczyłem coś dziwnego, co mnie zaniepokoiło. Otóż gdy otworzyłem szeroko usta, i wyciągnąłem maksymalnie język, to głęboko w gardle, jeszcze za migdałami, w dolnej części gardła zobaczyłem tak jakby guza. Ale to nie jest małe, tylko wysokie, jak stożek. Ciężko jest mi to określić. To tak jakby napuchnięty migdał, głęboko, w dolnej części gardła. Nie utrudnia mi to oddychania, ale zaniepokoiło mnie to. Gdy pierwszy raz poszedłem do lekarza bo źle się czułem, lekarz zdiagnozował tylko zapalenie krtani. Pewnie nawet nie zauważył tego "migdała", bo jakby zauważył to by coś powiedział.
Co to może być? Proszę o odpowiedź, dziękuję i pozdrawiam!