Witam serdecznie.
moje problemy ze stawem skokowym zaczęły się pare miesiecy temu. Dosc mocno wylrecilam sobie staw kilkakrotnie i od paru miesiecy mnie pobolewa. Czasami podczas chodzenia a innym razem jak leze. czasami często mi ułożyć się do snu bo boli z niczego. Wczoraj niestety skrecilam ja mocno spuchla w sumie za każdym razem puchla ale nie aż tak...dodatkowo zrobiło się zasinienie. Kupilam opaske podtrzymujaca staw i żel przeciwbolowy przeciwzapalny...ale co dziwne przy założeniu opaski staw boli mnie mocniej. Co z tym zrobić?