Jestem opiekunką w żłobku i jakiś ponad miesiąc temu dołączył do mojej grupy 9-cio miesięczny chłopczyk.
Na początku jego zachowanie nie wydawało mi się odmienne od innych nowo przyjętych dzieci.Ale po dłużej obserwacji i czasie jaki u nas jest zauważyłam u niego kilka dziwnych rzeczy m.in
-nie raeguje na żadne słowa,w tym również na swoje imię
-unika kontaktu z innymi dziećmi,nie bawi się z nimi
-nie próbuje nawet gaworzyć
-tam gdzie go posadze tam siedzi -wogole nie zmienia miejsca,nie chodzi,nie raczkuje
-ma dziwne nieskordynowane ruchy jak u noworodka
-unika kontaktu wzrokowego nawet z rodzicami,nie cieszy się na ich widok,nie przytula,nie uśmiecha
-jak się go podniesie jest jak "szmaciana lalka"
Oraz ogólnie jest strasznie wycofanym dzieckiem które żyje jakby we własnym świecie.Może ktoś udzieli mi rady co z nim jest.
Z góry dziękuję za każdą odp.