Dzień dobry,szukam pomocy od ponad roku,nikt nie jest w stanie na razie mi pomoc i nikt nie wie w somie co mi jest.W zeszłym roku jednego dnia zemdlałam.Od tej pory zaczęło sie.Czesto mam zawroty głowy,drżą mi rece,wieczorem głownie zaczynam sie bardzo dziwnie zachowywac,mam przekrwione oczy wtedy i wychodzą mi poty na nogach i dłoniach.Czasem mam ataki i trace wtedy rownowage i zapadam wtedy w letarg.W nocy czasem nie idzie mnie dobudzic.Jednoczesnie mam mnostwo siniakow,duzych i takich kropeczek jedna przy drugim.Miałam robione wszystkie badania,nawet tomografie i wszystko niby ok.Krew też dobra.Mam również zabózenia miesiaczkowania.Byłam u endykronologa wykluczono nerwice,powiedział ze to od hormonów i przepisałmi leki citalopram teva i po pol roku mialo byc ok.pwiedzial ze to tabletki hormonalne a wyczytalam ze to antydepresant,i mam też ponim paskudne skutki uboczne.W sumie na chwile mi pomogly ale po 2 tyg.od odstawienia leku znowu wyszły siniaki i reszta objawów.prosze o pomoc,jakąś radę,cokolwiek.Tak latam po lekażach i nikt nie umie mi pomóc,co mam robic?