Witam. Mam 15 lat i od okolo 2-3 mam dziwne problemy. Nigdy nie mialem świetnej kondycji, ale tez i nie tak slabej, by nie przebiec 200 metrów bez zmiany oddechu na cięższy. Teraz po 200 metrach, 10 pompkach, czy nawet glupich 20 brzuszkach jestem caly czerwony i mam czerwone plamki na ciele. Uwielbiam gotować, ale nawet przy zgnieceniu ciasta czy walkowaniu czegoś, jestem czerwony na twarzy i znowu mam te plamki. Nie spozywam nic ostrego, jem normalnie, wiec nie wiem czemu się tak dzieje. Wszyscy się śmieją, ze jestem czerwony jak burak juz w polowie rozgrzewki na WF. Niby jestem czerwony, ale nawet nie mam zadyszki, nie jestem zmęczony, po prostu czerwienieje się po KAZDYM wysilku powyżej 2 minut... Czym to jest spowodowane?