Witam,

Pewnego dnia po imprezie zakrapianej alkoholem obudziłem się z silnym, rwącym bólem lewej ręki. Jakby promieniującym od barku do łokcia i nadgarstka. Wziąłem leki przeciw bólowe i przeszło. Następnego dnia jednak pojawił się dziwny ucisk za obojczykiem, czasami przechodzący w ból. Ustępował na jakiś czas i znowu atakował. Później pojawiły się bóle, jakby uczucie dławienia. Zgłosiłem się do lekarza, pani doktor przepisała magnez, potas i Nimesil. Właściwie nie zacząłem ich brać bo dolegliwości nagle minęły.
Miesiąc później wypiłem niewielkie ilości alkoholu i znowu obudziłem się z bólem lewej ręki. Historia podobna: znowu ucisk za obojczykiem, bóle w klatce piersiowej (jakby zaraz pod skórą). Niestety tym razem nie przeszło, trwa to już od 2 miesięcy. W tej chwili objawy to:
-ból, ucisk za obojczykiem, do tego czasem uczucie jakby ktoś mi powiesił ciężką torbę na barkach
-punktowe bóle w klatce piersiowej, podobne bóle rąk
-bardzo silne bóle barków (rwące)
-uczucie ucisku w dolnej części tułowia (tak jakby ktoś coś ciężkiego mi położył)
-uczucie zimna, mrowienie
-ból po prawej stronie karku
-ból po lewej-górnej stronie pleców, szczególnie silny przy obracaniu głową

Dolegliwości nie występują jednocześnie tylko jakby na zmianę. Czasami jest zupełnie dobrze i wtedy nic mi nie dolega. Jednak od 3 miesięcy nie ma dnia żebym czuł się dobrze cały dzień. Kiedy sięgam pamięcią wstecz to przypominam sobie że bóle barków, jakieś pojedyncze punktowe bóle w klatce piersiowej występowały, ale nigdy z takim nasileniem i zawsze szybko przechodziły

Byłem u lekarza. Wykonał rtg części piersiowej kręgosłupa, pełną morfologię, cukier, hormon tarczycy. Wszystkie badania wyszły bardzo dobrze. Doktor przepisał mi również Diclac Duo 75mg. Brałem przez 10 dni, początowo myślałem że mi pomaga jednak okazuje się że dalej cierpię.

Proszę o pomoc, boję się że to coś poważnego. Miał ktoś podobne dolegliwości kiedyś? Co to może być? W przyszłym tygodniu wybieram się do neurologa.

Z góry dziękuję za pomoc