Witam,
używam plastrów Evra od roku, raz pomyliłam się ze zmianą ale było to w okolicach sierpnia tego roku więc już jakiś czas temu ale nic się właściwie nie działo, wszystko było ok, do teraz. Jakieś 3tyg temu pojawiła się ostra biegunka, która w końcu ustała, po paru dniach znów powróciła, później znów ustała. Od ok. tygodnia bolą mnie piersi jak przy okresie, przez parę razy bolał mnie dół brzucha, czasami dość dotkliwie a jakieś 4 dni temu pojawiło się niewielkie krwawienie - brązowe, które ustało a wczoraj i dzisiaj znowu się pojawiło.. Do tej pory wszystko było prawidłowo, żadnych działań nie pożądanych opisanych w ulotce, a objawy które opisałam pojawiały się ale w faktycznym tygodniu jakieś dwa dni po tym jak zdjęłam ostatni plaster i oczywiście nie było jakichkolwiek plamień tylko po prostu okres. Teraz co prawda kończę opakowanie i odklejam ostatni plaster w piątek więc zobaczę czy pojawi się okres. Nie czuję jakichkolwiek mdłości, nie odrzuca mnie od zapachów, jedzenia ani też nie mam szczególnego apetytu, nie chodzę także do wc co 5min.. Oczywiście zamierzam iść do ginekologa ale zastanawiam się po prostu czy mam się czego bać? W mojej rodzinie kobiety niestety mają tendencję do chorób miejsc intymnych, ja także.. Zastanawiam się też czy to nie objawy ciąży? Nie zażywam jakichkolwiek antybiotyków ani leków które w jakikolwiek sposób zakłóciłyby działanie plastrów. Nie wiem, może nie ma się czym przejmować, może to po prostu przez stres? Od 3 miesięcy pracuję za granicą i jestem pod stałym wpływem silnego stresu..