Witam, może ktoś będzie wiedział od czego (aktualnie nie zbyt mam czas na latanie po lekarzach), mam dziwne bóle w okolicach wątroby, może nie tyle bóle co czuje że mam tam coś większego i cięższego niż zwykle. Bóle nie występują cyklicznie, raz "boli" raz nie, raz krócej raz dłużej, mam tak już od jakiegoś miesiąca i jedynie gdy siedzę. Ma ktoś jakieś sugestie? No i nie jestem pewny czy dobry dział, jeśli nie proszę o korekcję. Liczę na szybką odpowiedź