Witam

Od kliku miesięcy mam bardzo dziwne objawy. Słyszę wyraźny szum w uszach 24/h, czuję coś w rodzaju ucisku w szyi ( ale mnie nie dusi ) i ściskania w żuchwie i szczęce ( czasem góra, czasem dolna ) oraz "w środku" uszu. Nie raz przeradza mi się to w silny ból głowy .
Po za tym mam ogromne problemy z koncentracją. Czytając nawet jakiś krótki tekst muszę sobie robić przerwy bo wzrok "gubi mi się" w tekście. Czasem jak ktoś coś do mnie mówi to nie potrafię utrzymać uwagi na tej osobie.

Szukałem pomocy u:
- laryngologa - uznał, że wszystko jest ok z punktu widzenia laryngologicznego
- okulisty - uznał, że wzrok jest bardzo dobry
- neurologa - zwykłe badanie nic nie wykazało, Pani neurolog wysłała mnie na TK głowy


Na karcie z opisem TK dostałem diagnozę:
"Mózgowie bez zmian ogniskowych. Układ komorowy bez zniekształceń i przemieszczeń.
Kości czaszki bez zmian.
Zatoki oboczne nosa objęte badaniem powietrzne prawidłowo.
Komórki pneumatyczne piramid kości skroniowych i wyrostków sutkowatych oraz jamy bębenkowe upowietrznione prawidłowo."
Po przeczytaniu tej diagnozy neurolog stwierdziła, że muszę szukać pomocy u lepszego laryngologa bo to nie jest problem z jej specjalizacji. Nie chciała też oglądać płyty cd z TK, którą jej dostarczyłem.

Czy to naprawdę wszystko co dało się sprawdzić ? Gdzie jeszcze mogę szukać pomocy ?

Może ten ból ma jakiś związek z zębami mądrości ( mam 23 lata ) albo zmianami w stawie żuchwowym ( mam dosyć mocno wysuniętą górną szczękę ) ?

Bardzo proszę o pokierowanie mnie