Mam 20 lat. Od ponad roku nie jestem dziewicą. Od tego czasu, od "pierwszego razu" wycieka, wydziela się (nie wiem jak to opisać) dziwna substancja. Jest to coś w stylu białego, czasami żółtego śluzu. Bardzo brzydko to pachnie i nie wiem jak to zahamować. Wydziela się to praktycznie cały czas. Jest to bardzo uciążliwe. Nigdy nie byłam u ginekologa i jeśli się odważę na wizytę to jak mam mu o tym powiedzieć..? To bardzo krepująca sprawa. Czekam na odpowiedź, która mi pomoże. Pozdrawiam