Witam!
Jestem 18-letnią uczennicą. Od pewnego czasu zauważyłam dziwne plamy pod pachami. Są suche, czerwone, łuszczą się. Często swędzą. Początkowo było tak, że jednego dnia te plamy były mniejsze, a drugiego natomiast robiły się bardzo duże i mocno swędziły. Zaczęłam więc leczyć to "domowymi" sposobami - smarowałam kremem Bambino dla dzieci. Pomyślałam sobie, że jak nie przejdzie od kremu, to dopiero wtedy pójdę do lekarza. Zaczęło się to jednak powoli zmniejszać (co prawda nadal były takie dni, że raz plamy były mniejsze raz większe, ale już nie w takim stopniu). Wszystko niestety zmieniło się w Sylwestra. Jak to w tak huczną imprezę - trochę wypiłam, a alkohol i nawarte w nim toksyny zrobiły swoje... Gdy rano obudziłam się, strasznie zaczęły swędzić mnie pachy. Spojrzałam w lustro i zauważyłam, że plamy zrobiły się bardzo duże, suche i bardzo czerwone. Wystraszyłam się. Postanowiłam jak najszybciej udać się do dermatologa. Dowiedziałam się jednak, że na taką wizytę muszę troszkę poczekać, dlatego postanowiłam zgłosić się o pomoc tutaj.
Czy nie wiecie co to może być?! A może ktoś z Was jest w podobnej sytuacji?! Bardzo proszę o pomoc!