Witam! Od pewnego czasu bardzo bolą mnie okolice odbytu, a podczas wydalania moczu wszystko potwornie szczypie. Do tego przy podcieraniu odbytu na papierze toaletowym zostają drobne plamki krwi. Zidentyfikowałam, że mam w odbycie dziwną narośl, przypominającą długą nitkę wrośniętą w skórę obydwoma końcami. Podejrzewam, że właśnie ona jest źródłem bólu. Czy będzie konieczny zabieg wycinania jej? Czy mogę sama coś zrobić, żeby mniej bolało? I przede wszystkim do jakiego lekarza mam się z tym udać?
Z góry dziękuję za odpowiedź.