Witam. Mam 20 lat i w wieku 18 lat wyprowadziłam sie z domu bo bardzo chciałam żyć sama bez mamy która pewnie i mądrze mi radziła sie uczyć etc ale jakoś mnie nie przekonała i czułam sie jak w więzieniu (bo np. Schowała mi komputer zabrała internet nie pozwala używać szamponu bo skoro sie nie uczę to mam pracować na szampon mydło etc plus kiedy np wzięłam od niej sweter wpadała w furię i doprowadziło ja to do tego ze zamontowała klòtke na swojej szafie chore jak dla mnie ale nie wiem) także wyprowadziłam sie z ex chłopakiem wynajęliśmy pokój pracowałam w call center jednak mało tam zarabiałam znalazłam ofertę pracy jako videomodelka jest to praca na stronach internetowych na których dziewczyny robią striptease etc i dostają za to żetony które potem wymieniają na pieniądze złudzenia oferta dobrego zarobki weszłam w to poznałam tam kilka fajnych dziewczyn było spoko jednak tak naprawdę studio zabierała ponad polowe zarobionych pieniędzy ale i tka zarabiałam więcej poznałam na jednym z czatów mężczyznę który był mną bardzo zainteresowany i ja mimo tego ze miałam chłopaka lubiłam z nim rozmawiać etc podałam mu nawet swój adres i telefon . Postanowiłam sie z nim spotkać wszystko było fajnie kwiatki winko był bardzo miły niemal od razu sie w sobie zakochaliśmy i porzuciłam starego chłopaka. Mężczyzna ten jednak zachowywał sie dziwnie ciagle mnie kontrolował budził kiedy spałam był zazdrosny nie chciał bym sie widziała nawet z koleżanka na początku chcial bym skończyła z praca na videoczacie ale potem zmienił zdanie i pracowałam u niego w domu bo także z nim zamieszkałam jednak pozwalał mi to robic tylko w jego obecności i ciagle kontrolował co pisze do klientów etc dodatkowo podniecało go to i potrafił sie masturbować na mnie parząc. Był rownież bardzo zazdrosny ale jednocześnie np chciał bym flirtowała z innymi mężczyznami raz nawet poprosił mnie bym uprawiała seks z kimś innym a on by mógł to oglądać ale nie zgodziłam sie bo mnie to obrzydza. Mężczyzna ten jest alkoholikiem jesteśmy razem 2 lata pierwsze 8 miesięcy było cudownie ale potem będąc tak długo zamknięta z nim tak bardzo sie uzależniłam od jego uwagi ze kierunkom stracił Zainteresowanie dostawałam paniki płakałam krzyczałam piłam próbowałam sie zabić i to sprawiło ze on stwierdził ze mnie porzuca bym pobyła sama jakiś czas oczywiście miałam depresje i próbowałam zrobić wszystko byśmy znów razem mieszkali udało sie ale on zmienił sie nie interesował sie mną wolał gry komputerowe czy prace do pozna było mi smutno kiedy płakałam on mi wmawiał ze jestem głupia niewykształcona i ze ciagle mam problem i ze może znów sie chce zabić itp co doprowadzało mnie do furii i budziłam go w nocy i mówiłam proszę powieś ze mnie kochasz on na to ze śpi i potrafił mnienuderYc tzn szturchnąć albo walnąc moja głowa o coś nieodzywanie sie do siebie Zbyt wiele nawet nie wiem czy go kocham a on powiedział ze tez nie wie jednak kiedy dochodzi do tego ze on mówi ze lepiej jak sie rozstajebieny rycze i błagam go by ze mną został przepraszam po czym pózniej jest tak samo i myśle o odejsciu od niego jest tak od pół roku on mi mówi ze to moja wina ze mnie czasem boje bo stosuje na nim szantaż emocjonalny tyle ze dla niego szantaż to kiedy płacze w tedy on krzyczy a ja zaczynam mieć furię i tez krzyczę co mam robic wiem ze to toksyczne dusze sie ale nie wiem jak sie od tego uwolnić . Dodatkowo teraz on zmienił zdanie nie pozwala mi pracować na videoczacie przez co nie mam zandychc pieniędzy prawie bo pracuje na pół etatu on za wszystko płaci a ja nie mam chwilami nawet na bilet by wrócić do domu a jak mam to sie łudzę ze może lepiej nie wracać bo on mnie kochani bd dobrze. Co robic?