Witam serdecznie.
Może zacznę od początku. Kochałam się z moim narzeczonym w dni płodne (seks przerywany, więc w praktyce 0% zabezpieczenia). 27 kwietnia powinnam dostać miesiączkę, lecz nie pojawiła się. Za to miałam bóle podbrzusza i kłucie jajników. Miesiączka a dokładniej bardzo skąpa miesiączka przyszła dzisiaj tj.30 kwietnia. Bóle nie minęły, a miesiączka bardzo skąpa. Robiłam już dwa testy ciążowe w niedziele (27.04) oraz wczoraj (29.04) oba z wynikiem negatywnym. Czy mimo negatywnych wyników testów mogę być w ciąży? Proszę o odpowiedź, ponieważ boję się o swoje zdrowie.
Pozdrawiam, Zaj20