Witam. Potrzebuje pilnie pomocy. U mojego męża stwierdzono po wykonaniu rezonansu dyskopatię lędźwiową. Brał silne leki przeciwbólowe jak również Neurovit. Odbył rehabilitacje pole magnetyczne i coś jeszcze. Ból minął, mąż normalnie chodził, nic mu nie było.
Wczoraj znowu go to dopadło do tego stopnia że jak się położył nie umiał się ruszyć ani wstać.
Jak siedzi i chodzi nic mu nie dolega, ale w nocy jest koszmar nie umie się obrócić, nie umie wstać, skręca go z bólu, w takiej sytuacji od razu podaje nalgesin forte, smaruje miejsce żelem olfen, i przykładam ciepły woreczek żelowy ale to za dużo nie daje co robić, jak mu ulżyć w cierpieniach nocnych. Proszę o poradę bo mam łzy w oczach jak na niego patrzę jak się męczy.