+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: dykcja

  1. #1
    michal1 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Sep 2016
    Postów
    15

    dykcja

    Dobry wieczór znalazłem to forum ale nie wiedziałem gdzie napisać ten temat do napisałem tu przez przypadek bo szukając informacji o
    logopedii nie znalazłem to dla mnie trudne do
    opisania ale postaram się w mairę prosto opisać mój problem. Zacznę może od
    początku. Jestem osobą dorosłą (20l w Listopadzie). Moim głównym problemem jest za
    szybkie mówienie i przez to mówię niezrozumiale dla innych. Gdy mówię wolniej
    jest ok, przynajmniej tak mówią osoby, które spotykają mnie np po raz
    pierwszy. Mówię szybko i niewtraźnie od dziecka, mam też dość ekspresyjną
    naturę i wszystko robię szybko.
    (oczywiście chodzi mi o czas orientacjny) i czy są tylko logopedzi zajmujący
    się osobami mającymi problem z dykcją. Ja jak byłem małym chłopcem chodziłem w szkole do logopedy i uczekałem od niej i teraz załuje bo chciałbym normalnie mówić ale nie wiem jak
    stosowałem różne ćwiczenia moją wadę wrodzoną
    wykryto dopiero gdy byłam już postauwce. Oczywiście chodziłam wtedy do
    logopedy ale nie było efektów. Czy szukać mam osoby zajmującej się złą dykcją i
    emisją głosu czy np. chodzić na zajęcia wyciszająco - medytacyjne połączone z
    zajęciami z logopedą? Podkreślam jeszcze raz jak mówię wolniej ludzie mówią
    mi, że mówie prawidłowo, tylko ja nie staram się specjalnie mówić wolniej,
    jakoś tak samo wychodzi (nie wiem od czego to załeży) i nie potrafię nad tym
    zapanować. Jak się postępuje z takimi przypadkami? Będę wdzięczny za wszelkie
    sugestie. Już sama nie wiem co mi może pomóc ale czytałem wczoraj w internecie ze są jakieś tabletki na dykcje i ze są bo 3 dniach efekty ktoś wie jakie to mogą byc leki takie coś znalazłem w googlach zapoda złoty środek pod postacią tabletki cud i po 3 spotkaniach wada znika. Poprawienie dykcji czy korygowanie wady wymowy jest rutynowym procesem, proszę o każdą pomoc bo zależy mi bardzo na mowie

  2. #2
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Najgorzej, jak się takiego ma w pracy. Ja mam dwóch. Ni cholery nie idzie zrozumieć co bełkocze, a wyniosły go na kierowniczy stołeczek. Ponieważ ja jestem tam tylko służącym, w zasadzie najniższym śmie-cieciem: 'ciesz się, że możesz nam usługiwać' & dowcipy o niepełnosprawności, to nie mogę takiemu nic powiedzieć do słuchawki, żeby choć mówił wolniej, albo przynajmniej głośniej - to temu drugiemu, który jest fachowiec.

    Jak to się stało, że są tam gdzie trafili - dwaj. Myślę, że zdecydowała prezencja. Tego, z który mi wydaje polecenia przez telefon, nawet nie widziałem, ale tamten drugi - no, nie jest ektomorfikiem, jakimś wychudzonym jąkałą, tak więc poczyna sobie śmiało, z wykrzywionym uśmiechem.

    Jeżeli, autorze tematu, nie masz warunków fizycznych (by się podobać - paniom i tym, którzy chcą ustalać "jak ma być"), to ci jeszcze... leki dobiorą - absenor jakiś na przykład, albo nie wiem co; ten widziałem, że dali jednemu w wieku młodzieńczym, ale przejawiał też inne uciążliwe zachowania. Fizycznie był normalnie sprawny; myślę, że nie tej sprawności nie utrzyma - może następnym objawem będzie depresja.

    *Dowcipy o niepełnosprawności, to za to, że nie rozumiałem, że trzeba milczeć, a próbowałem coś dogadywać, że niby coś wiem, co się może przydać; albo zażartować nawet ironicznie, to już całkiem zdurniały; ale teraz przynajmniej wiem na czym stoję, rozpacz myśleć co dalej, a właściwie to nawet nie, tylko wegetacja; rozpacz jest żałosna, irytuje, wnerwia, ściąga agresję... Dawne czasy, a jeszcze nie tak dawne; teraz tylko czekanie, aż zwolnią, może jakaś renta 550zł, za ponad rok; tak będę zdychał powolutku, potem mnie i tak zamkną, będę żebrakiem - od dawna jestem: o tabletki na ból, o życie przy rodzicach... dość w tym wpisie.

  3. #3
    stalker8 jest nieaktywny
    Banned
    Zarejestrowany
    May 2016
    Skad
    .wieś
    Postów
    1,605

    Pośpiech i teraz mój tekst wygląda jak wygląda...
    Że robię z siebie głupka - ...no nic. Myślę, że to co chciałem przekazać powyżej, jakoś dotrze - jest jasne, zrozumiałe.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. dykcja
    Przez michal1 w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 10-22-2016, 06:16
  2. dykcja
    Przez michal1 w dziale Forum urologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-27-2016, 08:42
  3. dykcja
    Przez michal1 w dziale Forum okulistyczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-27-2016, 03:27
  4. dykcja
    Przez michal1 w dziale Forum endokrynologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-27-2016, 03:27
  5. dykcja
    Przez michal1 w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 09-27-2016, 03:19

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250