już conajmniej 2lata, za każdym razem kiedy wykonam jakiś energiczny ruch np. szybko wstane z krzesła i pójde do kuchni odrazu zaczyna sie to utrapienie... na 3-5sekund czuje jak łeb robi mi sie lekko goracy i oczy zachodzą mi mgłą, odczuwam to tak jak by do mojego mózgu nie nadąrzała poprostu w tych momentach dopływac krew, fizycznie w czasie tej zaćmy jestem całkiem sprawny nie odczuwam zmeczenia w ciele ale głowa na chwile jak by sie wyłączą... jest to strasznie uciążliwe, najbardziej w domu.
meczy mnie to już od dawna zna ktoś jakieś sensowne rozwiązanie? :/

ogolnie czuje troche spadek kondycji, na 100metrów biegam dość słabo, już rok temu miałem chyba lepszy wynik.

dodam ze mialem badana krew i serce, i wszystko jest w porządku wiec najprawdopodobniej problemy leży w głowie... co mam z tym zrobić? jeśli pójde do lekarza moge dostać jakies prześwietlenie nie wiem... głowy? prosze BARDZO o pomoc.

ciśnienie też mam w porządku