Witam. Nurtuje mnie problem. Przed poprzednim porodem miałam wadę wzroku -8.5 plus cylindry. Nie otrzymałam wskazania do cesarki od swojej okulistyki, która powtarzała mi już od 12 roku życia, że nie będę rodzić naturalnie, zabroniła wysiłku fizycznego. Urodziłam niestety siłami natury. Po porodzie na wizycie kontrolnej wyszło, że moja wada wynosi -14,5 plus cylindry na oboje oczu. Teraz znów jestem w ciąży i zastanawiam się czy teraz też nie ma przeciwwskazań do naturalnego porodu czy to już wada, która kwalifikuje do cesarskiego cięcia. Boję się, że siatkówka może się odkleić. 15 lat temu przeszłam też zabieg skleroplastyki lewego oka. Będę wdzięczna za wszystkie porady.