+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Duszność, wymioty, kaszel - 3 tygodnie bez ustalenia przyczyny.

  1. #1
    przemekplock jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2016
    Postów
    1

    Exclamation Duszność, wymioty, kaszel - 3 tygodnie bez ustalenia przyczyny.

    Witam,
    Mój przypadek jest dosyć skomplikowany, dlatego piszę na forum bo już, nie mam pomysłów co mi dolega.

    Wszystko zaczęło się 11 grudnia od zwykłego kaszlu (bez kataru, gorączki i innych objawów). Kupiłem syrop "Herbapect". Nie pomagało. Więc zacząłem stosować syrop z cebuli, wicks i takie domowe sposoby.
    W wigilię w nocy zacząłem się dusić, nie mogłem złapać oddechu przez ponad minutę. Mimo, że nie miałem kataru to nos miałem zablokowany, krtań też. Dopiero po wymiotach udało się, złapać oddech. Niestety w przychodni tego dnia nie było numerków i stwierdziłem, że po świętach pójdę do lekarza. Potem męczył mnie mokry kaszel i wymioty. W drugi dzień świąt znów dostałem duszności w nocy i to 2 razy. (Także wcześniej nie było kataru i gorączki).
    Pojechałem na pogotowie, lekarz zbadał mi płuca słuchająć i stwierdził, że na płucach czysto i dostałem antybioryk "Zinnat", "Apro-Napro", syrop "Pecto Drill". Nic nie pomogło, a nawet wręcz przeciwnie. Każdą noc miałem duszności, nawet 3 razy w ciągu nocy. Czasami wstawałem i czułem że zaraz będę miał atak kaszlu to zdążyłem na siłę wysmarkać nos (mimo, że był pusty). Mogłem swobodnie oddychać. Gdy zacząłem kasłać to od razu znów zablokowany miałem nos, krtań nie przepuszczała mi powietrza i się dusiłem, aż do wymiotów, potem złapałem oddech i znów na kilka godzin spokój. Ataki kaszlu mam nie tylko w nocy ale również w dzień.
    Znów pojechałem na pogotowie i lekarz stwierdził, że skoro to nie przynosi skutku to przerywamy branie leków i zalecił, żebym brał tylko "Flegaminę" w tabletkach. (Przebadał mnie i na płucach nadal czysto). Ataki powtarzały się co noc, w końcu nie mogłem złapać oddechu już dłuższy czas, aż zacząłem tracić przytomność i ojciec wezwał karetkę która zawiozła mnie do szpitala.
    Tam zostały mi zrobione badania krwi, cukru i RTG klatki piersiowej, badał mnie również Pulmonolog. Okazało się, że jest wszystko w porządku i kazali mi wracać do domu. Ataki nadal były co noc. Zacząłem się irytować bo to już ponad 2 tygodnie trwało. Ja zacząłem bać się chodzić spać.
    Poszedłem do lekarza rodzinnego w swojej przychodni, jednak do innej pani Doktor niż zawsze. Wypisała mi leki:
    Do inhalacji - "Nebbud" i "Berodual"
    tabletki - "Euphyllin long", " Clatra", "Asmenol"
    Oraz skierowania do alergolog a i laryngologa w trybie pilnym.
    Laryngolog powiedział, że on nic tu niepokojącego nie widzi.
    Leki trochę pomagają ale nie leczą lecz mnie tylko blokują, bo jeśli np. jedna tabletka nie zadziała to czuję cały dzień flegmę w krtani. Nawet jak przełykam ślinę to czuję jakbym połykał katar. W dodatku gdy tabletka nad ranem przestaje działać to wtedy jest największa szansa że zacznę kaszleć. Jest poprawa bo ataki są co 2-3 noce ale nadal jest to kaszel, duszność i wymioty.

    Opiszę jak czuję ten atak:
    Przed: Czuję łaskotanie w gardle i uczucie jakbym miał zaciśniętą krtań i osadzoną w niej flegmę. Kataru i gorączki brak.
    Atak: Zaczynam kasłać długo i intensywnie. W tym momencie zaczyna się duszność i nie mogę złapać oddechu. Czuję jak mam zablokowany nos i krtań. Sięgam po wodę, ale nawet woda nie chce przepłynąć przez krtań i nadal próbuję złapać oddech. Zaczynają się wymioty (puste lub z flegmą). Wtedy odzyskuje oddech, zaczynam głęboko oddychać i nadal mam wymioty. Po około 5 minutach wszystko wraca do normy na kolejne parę godzin.

    Kiedy najczęściej występuje atak:
    Podczas snu, gdy się śmieję lub ziewam, gdy szybko chcę coś powiedzieć.

    Nigdy nie byłem na nic uczulony, zawsze prowadziłem aktywny tryb życia. Wymieniłem pościel, wietrze pokój, nikt w rodzinie nie miał astmy.

    Proszę o pomoc, ponieważ coraz trudniej mi z tym żyć. Już nawet psychicznie boję się każdej nocy.

  2. #2
    Nie zarejestrowany
    Guest
    nic nie poradzisz, umrzesz

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-05-2016, 14:46
  2. kaszel i duszność
    Przez Agnieszka32 w dziale Forum ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 05-10-2015, 13:47
  3. Córka 11 lat, nudności, wymioty, bez biegunek trwające 4 tygodnie
    Przez anula170 w dziale Forum gastrologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 05-14-2014, 18:00
  4. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-17-2013, 18:51
  5. Poranna duszność, kaszel i krwioplucie - Proszę o poradę
    Przez mattt21 w dziale Forum alergologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-02-2012, 01:25

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247