Witam..

Jestem tu nowy,Mam duży problem już 5 miesięcy z nim walczy..Czuje się tak jak miałbym zaraz umrzeć
Dusze się,ciężko mi złapać powietrze nawet teraz jak z wami pisze to mi źle Nie moge nic jeść pije łyczkami bo boje sie że sie udusze...do Tego pale papierosy..Wiem głupi jestem ale bez terapii nie przestane palić..Do tego paniczny lęk.
depresja,spadek wagi,mrowienie i drętwienie rąk,zaburzenie świadomosć...Ja już nie nie wiem co mam robić czy iść do normalnego lekarza (( czy do psychiatry,może mam nerwice:/ Pomocy!!!! Bardzo się boje ((((((