Witam, mam 18 lat. 4-5 lat temu grałem sporo w koszykówkę i wtedy podczas treningu skręciłem kolano. Później artroskopia wykazała że mam naderwane ACL (więzadło krzyżowe przednie). Od tamtego momentu moje kolano było niestabilne. Rok później podczas pobytu w szkole spieszyłem się na lekcje i skoczyłem z 3 lub 4 schodów i skręciłem kolano po raz drugi, po wykonaniu artroskopii 2 tygodnie później okazało się że mam całkowicie zerwane ACL i muszę wykonać rekonstrukcję. Potem jeszcze kilka razy skręciłem kolano, czy to grając w kosza czy podczas głupiej jazdy na hulajnodze. Za każdym razem gdy skręcałem kolano, zbierała mi się woda w kolanie i nie mogłem chodzić, jednak co gorsze czułem ból, który szedł przez mięsień piszczelowy lub strzałkowy i dochodził aż do stopy, przez co czułem ból również przy podnoszeniu czy pochylaniu stopy. Teraz gdy próbuję "pochylić" stopę, to dziwnie mi drży, co mnie bardzo niepokoi, bo może mi to utrudnić jeśli nie całkowicie uniemożliwić jazdę samochodem. Ostanio wsiadłem z tatą do samochodu i miałem spore problemy przy ruszaniu, ponieważ szarpałem sprzęgło (przez to drżenie stopy).
Czy są jakieś ćwiczenia, które mógłbym wykonywać aby nie drżała mi stopa? Bo chciałbym niedługo robić prawo jazdy i wolałbym aby ta stopa jednak nie drżała.