Witam serdecznie

Wydaje mi się że mam problem i to duży :
Od bardzo dawna mam :
- drżenie rąk
- drżenie wokół ust (przy podnoszeniu warg).
- po lekkim wysiłku ręce latają.
Mam je bardzo słabe, np. kilka minut leżąc i trzymając telefon komórkowy w rękach czuję ich zmęczenie. Tragedia.
- miałem badania tarczycowe i wyszło mi 2,3 TSH (niektórzy mówią że to już sporo) i słaba konwersja FT3 > FT4
W przeliczeniach procentowych to wyszło :
FT3 : 18%
FT4 : 90%
To raczej nie norma...
Brałem magnez, potas,b12 - nie ma poprawy.
Neurolog przepisał propranolon ale nie pomaga więc raczej nie trafił z diagnozą.
Pytania do Was mam :
Czy może to być z powodu torbiela pajęczynówki ?
Dlaczego mamy słabych neurologów ?