Od kilkju tygodni ze zmiennym natężeniem występuje u mnie zdrętwienie/lekka opuchlizna(są trochę większe jak mięśnie u tej ręki prawej niż w lewej, z którą nie mam problemów), taka twardośc mięśni przedramienia (także z nadgarstkiem), tricepsu i barku. Mięśnie wydają się z róznym natężeniem spięte cały czas (czasem nawet bardzo). Kiedy ruszam tą ręką lub coś uderzam itd. to ruch wydaje się byc z takim mocnym szarpnięciem, szybszy, silniejszy itd. Ponadto mam takie strzykanie/strzelanie w łokciu i w nadgarstku jeśli poruszam i w ostatnim palcu. Niewiem, co to może byc. Mam takie podejrzenie, że mogłem sobię tę rękę nadwyrężyc naprawdę katorżniczą (12 godzin machania młotkiem) pracą którą wykonywałem w wakacje, to od tamtej pory to się zaczęlo,ale to juz jednak ponad miesiąc. Co robic, pomocy?