Witam. Otóż wczoraj na wf (po godz.9) dostałam piłką w głowę. Po jakimś czasie zaczęła boleć mnie głowa, czułam się źle - jakbym miała wymiotować, ale nie wymiotowałam. Kiedy wróciłam do domu ok 15.00 miałam temperaturę 35.8, głowa bez przerwy bolała. Dziś też boli, tak jak wczoraj, temperatura co jakiś czas jest ok 35.8 - 36.0. Czy powinnam się obawiać?