Moje proglemy zaczęły się pare miesiecy temu. Schodząc że schodów wykrecilam strasznie nogę od tamtej pory boli mnie kiedy wykrece stopę w lewo lub jak chce wyprostować ja. Później idąc w butach na obcasie schodzilam ze skałki i znowu wykrecilam ta sama kostkę.Od paru miesięcy odczuwam tą kostkę myślałam że samo przejdzie ale dzisiejszy dzień zdecydował że chyba warto iść do lekarza schodzilam po niedużych schodkow i kolejny raz wykrecilam sobie kostkę ale tym razem tak że spadlam na wykrecona kostkę całym ciężarem ciała. Kostka jest opuchnieta i boli. Boli mnie kostka lewa i od strony lewej ból promienieje. Sadzicie że mogłabym uszkodzić wiezadlo ?