Witam,
juz od 1,5 tygodnia mam ból gardla który leczylam plukanka z soli i wody, tabletkami na gardło itp.
Zaczęlo się od bólu gardła i kaszlu, kaszel stanowczo sie zmniejszy a gardło uporczywie boli, czasami mniej czasami bardziej a najgorsze jest to, że w okolicach krtani czuje jakby mi coś "stało" i nie mam się jak tego pozbyć ani nie wiem co to może byc (może jakieś podrażnienie). Atkualnie stosuje sól emsą i witamine A+E aby gardło nawilżyć.
Proszę o rade, co to może byc i co powinnam zrobic żeby mi przeszlo. Nie mam objawow chorobowych jak podwzyzszona temperatura czy pol miesni, osłabienie.
Z gory dziekuję za odpowiedź.

Pozdrawiam