+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 23 z 23

Temat: Długotrwałe bóle głowy + szum w prawym uchu, prośba o pomoc

  1. #1
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Długotrwałe bóle głowy + szum w prawym uchu, prośba o pomoc

    Witam,

    opiszę mój problem...

    Otóż pewnego razu po powrocie z kina w godzinach nocnych nie mogłem zasnąć ponieważ bolała mnie głowa. Po jakimś czasie przyjmowania tabletek przeciwbólowych niestety ból nie przechodził.
    Występował on z tyłu w potylicy i przemieszczał się w różne miejsca.

    Nie mogąc wytrzymać z nasilającego się bólu oraz z braku snu poszedłem do neurologa, który przepisywał z wizyty na wizytę różne leki mogące ten ból w jego domyśle zlikwidować. Nie przechodziło i zostałem skierowany na rezonans magnetyczny głowy, który nic nie pokazał. W tym momencie pojawiła się diagnoza nerwobóle / psychosomatyka.
    Pomimo całego spektrum leków ból w dalszym ciągu nie przechodził.
    Trwa to już od lipca, a 2 miesiące później zaczęły do tego występować szumy w prawym uchu.
    Miałem zrobiony cały komplet badań z w/w rezonansem głowy, a także rezonansem kręgów szyjnych ze względu podejrzenia, że może jakiś kręg uciskać i powodować doległości(mam kifozę). Niestety wynik nic nie pokazał oprócz niewielkiego ucisku na worek oponowy.

    Do tego cały panel badań:krew,tomografia glowy, rtg kregoslupa(ap,boczne),doppler,ekg

    Ból oraz szum uszny cały czas istnieją, a moja neurolog rozkłada ręce i podjęła leczenie w kierunku neuroboreliozy jednak bez żadnych badań to potwierdzających.
    Przyjmuje doxycykline, klabax na przemian z tinizadolum oraz oslonówkę.
    Do tego seroxat.

    Pomimo 3,5 tygodniowej kuracji niestety nie ma poprawy, a ja popadam w niemoc ze względu na brak dalszych możliwości diagnozy.

    Bóle w różnych miejscach głowy trwają już ponad pół roku i ten szum, który powoduje dyskomfort przy zasypianiu.

    Co to może być?
    Czy ktoś może mi pomóc oraz nakierunkować?

  2. #2
    dodododo
    Guest
    Jestem trochę starsza od ciebie i kilka lat temu miałam takie przejscia z bólem głowy, ze klękajcie narody...płacz z bólu był codziennoscią, do tego beznadziejne samopoczucie jakby całe ciało chorowało. i powiem Ci tak: walcz z lekarzami o jak najszerszą diagnostykę i konsultuj wyniki gdzie sie da...nie moze być tak ze wszystko zrzucaa na stres albo każą brać tableki przeciwbolowe...tacy lekarze to moim zdaniem patałachy, którym sie nie chce albo nie umieją. co się u mnie okazało: stary, emerytowany neurolog-dziadziuś, ktory sam był już wtedy po wylewie i przyjmował w swoim maleńkim mieszkanku stwierdził że mam zwyrodnienie kręgów szyjnych a do tego z powodu krzywego zgryzu nabawiłam sie zwyrodninia stawu żuchwowo-skroniowego...i co??jak zaczełam leczyć przyczyny to i bóle przeszły...noszę aparat ruchomy ze specjalną nakładką, cwiczę kręgosłup i śpię na odpowiednio dobranych poduszkach medycznych....bóle i owszem pojawiaja sie ale max 3 razy w tyg i wystarczy 1 zwykła tabletka przeciwbólowa + drzemka/relaks i jest lepiej. byłam u 4 neuro zanim trafiłam na dziadziusia i żaden nie widział nic groxnego, kazali sobie jakoś radzić (głównie ketonalem) i nie histeryzować...a mnie sie ryczeć chciał0o i z bólu i z bezsilności

  3. #3
    dodododo
    Guest
    kilka lat temu miałam takie przejscia z bólem głowy, ze klękajcie narody...płacz z bólu był codziennoscią, do tego beznadziejne samopoczucie jakby całe ciało chorowało. i powiem Ci tak: walcz z lekarzami o jak najszerszą diagnostykę i konsultuj wyniki gdzie sie da...nie moze być tak ze wszystko zrzucaa na stres albo każą brać tableki przeciwbolowe...tacy lekarze to moim zdaniem patałachy, którym sie nie chce albo nie umieją. co się u mnie okazało: stary, emerytowany neurolog-dziadziuś, ktory sam był już wtedy po wylewie i przyjmował w swoim maleńkim mieszkanku stwierdził że mam zwyrodnienie kręgów szyjnych a do tego z powodu krzywego zgryzu nabawiłam sie zwyrodninia stawu żuchwowo-skroniowego...i co??jak zaczełam leczyć przyczyny to i bóle przeszły...noszę aparat ruchomy ze specjalną nakładką, cwiczę kręgosłup i śpię na odpowiednio dobranych poduszkach medycznych....bóle i owszem pojawiaja sie ale max 3 razy w tyg i wystarczy 1 zwykła tabletka przeciwbólowa + drzemka/relaks i jest lepiej. byłam u 4 neuro zanim trafiłam na dziadziusia i żaden nie widział nic groxnego, kazali sobie jakoś radzić (głównie ketonalem) i nie histeryzować...a mnie sie ryczeć chciał0o i z bólu i z bezsilności

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Dododo czy mas jakiś kontakt na siebie?
    Chciałbym skonsultować objawy, bardzo mi ma tym zależy.

  5. #5
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Czy ktos tutaj cos poradzi?

  6. #6
    Nie zarejestrowany
    Guest

    objawy

    nie tak dawno również miałam okropne i ciągle bóle głowy i szumy w prawym uchu, które były nie do zniesienia. na ból nic nie pomagało. lekarze zdiagnozowali u mnie idiopatyczne nadciśnienie śródczaszkowe i leczenie farmakologiczne przyniosło ulgę. do objawów nadciśnienia zalicza się właśnie silny ból głowy , szumy uszne, ale także podwójne widzenie i wypłynięcie płynu mózgowo-rdzeniowego pod zwiększonym ciśnieniem. u mnie pojawiły się wszystkie, ale może zapytaj swojego lekarza. takie idiopatyczne nadciśnienie pojawia się rzadko.

  7. #7
    tre654@interia.pl jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2014
    Skad
    Warszawa
    Postów
    967

    Witam
    Współczuję Panu.
    W Wa-wie zajmuję się leczeniem ( bez farmakologii) osób którym obowiązująca medycyna nie pomogła
    a które okazało się że są nosicielami określonych bakterii, wirusów, grzybów, pasożytów ….
    Często wśród objawów występuje również silny bol głowy. Z ostatnich spraw to chłopak który miał kontakt z grzybem pleśniowym ściennym ( ale to może być każdy inny ) Rhizopus nigricans. Grzyby są strasznymi i upierdliwymi toksynami często dożywotnio bytującymi w organizmach i odpowiedzialnymi praktycznie za każdy ból jaki człowiek może sobie wymyślić.
    Drugim przypadkiem była kobieta jak się okazało z tasiemcem Bruzdogłowcem szerokim.
    No ten potrafi tylko kilkanaście lat żyć i zamęczyć człowieka (postacie larwalne lub małe odmiany mogą lokalizować się również w mózgu czy oku )
    Na Twoim miejscu zrobiłbym chociaż elektro-skan pod kątem pasożytów.
    Nie są to wielkie pieniądze a może coś odkryjesz i dopasujesz do siebie.

    Mam nadzieję , że pokazałem Panu jakąś nową ścieżkę poszukiwań
    W razie pytań kontakt mailowy przez mój nick. (rzadko wracam do swoich postów)
    Szczerze zdrowotności życzę

  8. #8
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Borelioza powazna sprawa!!!

    Neuroborelioza jak dla mnie bardzo trafny krok! To są wlasnie jej ojawy sama sie na to leczylam u pani doktor z Katowic przez pierwszy okres leczenia objawy sie nasilily i tak to normalne bo bakteria przy rozpadzie wydziela toksyne trzeba przy tym dużo pic i brać dobre probiotyki ja bralam solgar, symbiolact, lacidofil, trilac, optime o to wszystko na zmianę do tego antybiotyki i dieta przeciwgrzybiczna ogólnie katorga ale efekty są na twoim miejscu znalazlabym dobrego lekarza od ILADS i trzymala sie go oczywiscie jeśli chcesz mozesz odstawić antybiotyki i zrobić badania w kierunku boreliozy standardowe lub LTT lub CD57 a do tego koinfekcje trzymam kciuki za pomyślne leczenie

  9. #9
    Piotrek556
    Guest

    Uporczywy, nieznośny ból i borelioza - proszę o pomoc

    Mam OGROMNY problem z bólem głowy już trzeci rok - i proszę o pomoc.
    Ten ból nie przechodzi ani na chwilę, towarzyszy mi zawsze i doprowadza do szału.
    Koncentruje się u nasady nosa i trochę w głąb, tak jakby wskazywał na zapalenie zatok (ale zatoki są przebadane dokładnie), kiedy się nasila, promienuje na całą głowę, czuję mrowienie w podniebieniu, "rwanie" w górnych zębach, a przede wszystkim poczucie narastającego ciśnienia tam, za nosem. Przypomina to ból odczuwany przy urazach, złamaniach, coś jak po ciosie, nie taki "zwykły" ból migrenowy, czy napięciowy. Jednocześnie zmniejsza się drożność w lewym przewodzie nosowym, generalnie oddychanie przez nos jest utrudnione i wszystko tam jakby "puchło", choć laryngolodzy żadnych zmian nie stwierdzają.
    Ten ból jest odporny na wszystkie leki przeciwbólowe we wszystkich kombinacjach - duże dawki NLPZ'ów wspomożone sumatryptanem powodują tylko zmniejszenie bólu, czasem nieznaczne.
    Choruję na boreliozę (z dodatkiem bartonelli i ehrlichii, prawdopodobnie też yersinii) i leczę się już drugą serią kroplówek z ceftriaxonu (pierwsza była w lutym), doxycykliną i tinidazolem - jednak tak pierwsza, jak i druga seria antybiotyków (choć od strony neurologicznej przyniosły z początku wyraźną poprawę w funkcjach poznawczych, która to poprawa jednak w ostatnim czasie zupełnie utraciła dynamikę) wydają się nie mieć żadnego wpływu na ten ból. Na początku terapii duże pogorszenie - ale to charakterystyczne dla reakcji herx przy boreliozie - nasilenie wszelkich bólów.
    Był rezonans, tomograf, prześwietlenie kręgosłupa szyjnego i generalnie ponad dwa lata diagnostyki, której streszczać tu nie chcę, a która w żadnym miejscu nie pokazała odchyleń mogących tłumaczyć tak uporczywy, lekooporny ból. Jest dysfunkcja stawów żuchwowo-skroniowych, jednak nie bardzo duża, a noszenie szyny tymczasowej nie dało rozstrzygających wniosków co do etiologii bólu.
    Czy coś mogło zostać przeoczone od strony "fizycznej", obrazowej? Powinienem zrobić jakiś rezonans celowany, czy w inny sposób dokładniej "zajrzeć" w to miejsce za łączeniem nosa i czoła, które w moim subiektywnym odczuciu jest jakoś fizycznie "uszkodzone" i stanowi źródło bólu, a w którym - wg wszelkich dotąd przeprowadzonych badań obrazowych - wszystko jest "w porządku"?
    Od wszystkich leków mam coraz mocniej uszkodzoną wątrobę i żołądek, jestem wyczerpany - nim rozpocznę kolejne długotrwałe leczenie, muszę wiedzieć na 100%, że to będzie "pewny strzał" (nim np. zainwestuję kolejne 2 tysiące złotych w aparat ortodontyczny, żeby za dwa lata dowiedzieć się, czy to to).

  10. #10
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Bóle głowy

    Witam,
    mogę pomóc proszę pisać na maila pomoczdrowie@tlen.pl - opisać dokładnie swoje dolegliwości.
    Pozdrawiam
    Magdalena

  11. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Szum w uszach

    Pomogę skutecznie zlikwidować szumy uszne- wyjaśnię przyczynę tych dolegliwości.
    Mój mail pomoczdrowie@tlen.pl
    Pozdrawiam
    Magdalena

  12. #12
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Ratunku Pomocy!!!

    Witam,
    Chciałabym opisać przypadek mojej mamy i prosić o RADĘ
    Mamusia ma 52 lata. 30 kwietnia obudziła mnie w nocy wchodząc na kolanach do mojego pokoju, (a miała długą drogę do przebycia musiała wejść na I piętro) z krzykiem i płaczem że zaraz zwariuje i żebym zawiozła ją szybko do szpitala bo mówi że ma jakieś omamy i że zaraz jej pęknie głowa z bólu.
    Bardzo się przestraszyłam, bo pomyślałam że to udar.

    Przejechaliśmy z bratem 3 oddziały szpitalne i nigdzie nie chcieli mamusi pomóc, bp tylko rutynowe badania neurologiczne, mama się przewracała nie mogła palcem trafić do nosa, ale według lekarzy to błędnik.
    Kazali nam jechać do Wrocławia na Laryngologię, bo mama miała szum w głowie. Więc pojechaliśmy ok 2 w nocy byliśmy na miejscu, a ok 6,30 zszedł do mamy lekarz.
    Dziś mamy grudzień, moja mama nadal ma szumy uszne, wykryto jej przez wszystkie TK głowy tętniaka, neurochirurdzy twierdzą że jest nieoperacyjny i za mały na jakiekolwiek leczenie.
    Byliśmy już chyba wszędzie z mamusią i wszyscy mówią że szumy były, i będą .
    A mama regularnie co dwa tygodnie wymiotuje i trafia karetką do szpitala robią jej TK i wypisują że z tętniakiem wszystko w porządku.
    Mama nie może normalnie funkcjonować przez te szumy i zawroty w głowie i nikt nie chce jej pomóc.
    Już nie wiem gdzie mam z nią się udać. Leczy się już w Warszawie w Kajetanach i dalej szumi i kręci że mama nie może nawet do łazienki sama pójść.
    Mówią wszyscy że tak będzie do końca.
    Próbowaliśmy aparat słuchowy ale jeszcze gorzej.
    Proszę podajcie jakieś sensowne rozwiązanie, gdzie można z tym iść.

  13. #13
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Bóle głowy

    Witam,
    przyczyn bóli głowy może być bardzo wiele. Oczywiście należy wykonać badania diagnostyczne, w celu wykluczenia poważniejszych dolegliwości. Jeżeli wyniki badań laboratoryjnych i diagnostycznych wyjdą prawidłowe- przyczyn należy upatrywać w układzie nerwowym, a zwłaszcza w nieprawidłowo funkcjonującym układzie trawiennym (dysfunkcja poszczególnych organów, a w efekcie układów- stąd tyle różnorodnych objawów chorobowych na raz- bóle głowy , podwyższona temperatura ciała, zawroty głowy, szum w uszach, drętwienie kończyn dolnych i górnych - szczęki, czoła, ucisk w głowie, problemy ze snem, swędzenie skóry, nudności, wymioty, biegunki, zaparcia) .
    Zajmuje się naturopatią i TCM - tradycyjną chińską medycyną, która doskonale radzi sobie w leczeniu tego typu dolegliwości. Nasza medycyna jest nieskuteczna , ponieważ nie leczy przyczyny dolegliwości , tylko objawy . Chińska medycyna natomiast stara się wyeliminować przyczynę (syndrom) , który spowodował dolegliwość , wtedy znika choroba.
    Leczenie lekami przeciwbólowymi, lekami z grupy psychotropowych nie przyniesie pożądanych rezultatów- ponieważ jest to tylko i wyłącznie leczenie objawowe, a nie przyczynowe. chwilowo usuną ból, a przyczyna choroby dalej tkwi w środku i dopóki nie zostanie usunięta- objawy chorobowe nie ustąpią!!! Leki te maja bardzo dużo groźnych dla zdrowia i życia skutków ubocznych- proszę czytać ulotki - najlepiej od końca. Dlatego nie polecam przewlekłego stosowania tych preparatów chemicznych.
    Jeśli chodzi o boreliozę- to jest ona wyleczalną za pomocą ziół- droga antybiotykoterapii to droga donikąd- borelia tylko się wzmacnia.
    Pozdrawiam
    magda

  14. #14
    nnn123 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skad
    Kraków
    Postów
    1,201

    Boreliozę się nie wyleczy bez antybiotyków. Nie przeczę że zioła mogą pomóc ale nie wyleczą całkowicie.

    [Zaznaczam iż nie jestem lekarzem a niniejszy post jest moją prywatną opinią którą ustawowo można potłuc o kant d...]

  15. #15
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Borelioza

    Witam,
    wyleczy się boreliozę bez antybiotyków ;-)

  16. #16
    nnn123 jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2015
    Skad
    Kraków
    Postów
    1,201

    Jakieś dowody na to? Neuroboreliozę również?

  17. #17
    Nie zarejestrowany
    Guest

    dowody

    Witam, tak posiadam dowody- wyniki badań sprzed i po leczeniu.
    Możemy się spotkać i skonfrontować, nie ma problemu.

  18. #18
    Nie zarejestrowany
    Guest

    leczenie boleriozy

    Cytat Napisal nnn123 Zobacz post
    Boreliozę się nie wyleczy bez antybiotyków. Nie przeczę że zioła mogą pomóc ale nie wyleczą całkowicie.

    [Zaznaczam iż nie jestem lekarzem a niniejszy post jest moją prywatną opinią którą ustawowo można potłuc o kant d...]
    Ciocia mojego męża już od jakiegoś czasu chorowała na bolerioze i wcinała pełno antybiotyków. Jej organizm od środka był totalnie zniszczony i wtedy udała się do jakiejś zielarki. Zażywała ziółka(nie wiem co to było), ale gdy poszła na badanie kontrolne to lekarz był w szoku, nie spodziewał się że wyniki są aż takie dobre i że w tak szybkim stopniu udało sie jej wyciszyc tą chorobę. (Oczywiście ciocia lekarzowi sie nie przyznała o ziołach, nie mniej jednak okazało się że były bardzo skuteczne)

  19. #19
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Post bóle głowy pomocy!!!

    Witam
    proszę o poradę czy to coś poważnego. miewam często bóle głowy nie do wytrzymania. bóle są jakby rozpierające, wystepuja tylko po prawej stronie głowy oraz z tylu prawej strony głowy, dodatkowo wyczuwam twardy guz przypominający kość , jest nieruchomy, jednak najbardziej boli w tym miejscu. ogólne złe samopoczucie, bóle głowy którym leki przeciwbólowe nie przynosza ulgi, ciężkość jakby na oczach, kłopoty z koncentracją i pamięcią. ból występuje około raz, dwa razy w tygodniu, trwają kilkanasci godzin co uniemożliwia normalne funkcjonowanie. ni mam uczucia swiatlowstretu, nie mam zadnych sytuacji zwiazanych ze stresem. proszę pomoc czy to co poważnego do lekarza mogę isc dopiero w przyszłym tygodniu.

  20. #20
    milo797 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jul 2016
    Postów
    1

    Być może problem pochodzi z narządu ruchu. Potrzebna jest zatem diagnoza w gabinecie fizjoterapeuty. Jeśli to się potwierdzi jest szansa, że uda się pomóc. Polecam.

  21. #21
    Nie zarejestrowany
    Guest
    dodododo- podpisuje sie obiema rekami pod tym co Pani napisala niestety problem w tym ze nie wszyscy maja taki charakter jak Pani (niestety) i nie walcza z lekarzami co ich umacnia w swoim nierobstwie. ludzie zamiast walczyc to jeszcze wzajemnie siebie zwlaczaja tzn mowiac ze ktos wymsla szuka dziury w calym itp. dobrze ze sa tacy ludzie jak Pani
    Pozdrawiam serdecznie

  22. #22
    Nie zarejestrowany
    Guest

    meurolog

    Ja miałam podobnie do czasu mojej wizyty u neurologa w Płocku na Medycznej 8. Lekarz zlecił mi szereg badań i włączył specjalistyczne leczenie... Po niedługim czasie bóle ustąpiły.

  23. #23
    Nie zarejestrowany
    Guest

    Tomografia głowy z kontrastem

    Witam nie wiem czy pisze w odpowiednim miejscu ale bradzo się martwię ponieważ 3eni temu miała moja siostra robiony tomograf głowy z kontrastem ma prawie 16 lat i wczoraj mama dostała telefon ze ma sie zgłosić do lekarza w poniedziałek odnośnie tego badania ,przez telefon nic nie powiedzieli bo już nie było lekarza ,czy to może być coś poważnego? Dodam z siostra miała paraliż układu nerwowego twarzy czy jakoś tak ale ,wróciło już do normy a tomografia bez kontrastu nic nie wykazała

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Szum w uchu.
    Przez damian87lol w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-05-2013, 12:13
  2. szum w uchu po zapaleniu ucha
    Przez LuQ w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-08-2013, 20:57
  3. jak jem to w prawym uchu słyszę taki szum
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 04-22-2013, 09:59
  4. Pulsowanie w prawym uchu
    Przez Venitta w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 03-15-2013, 17:00
  5. Buczenie w prawym uchu
    Przez A.B. w dziale Forum laryngologiczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 01-13-2013, 20:39

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234