Witam, mam 21 lat, pracuję w jednym z marketów jako kasjer. Od pewnego momentu zacząłem się zacinać przy podawaniu kwoty którą klient ma zapłacić. Problem pojawia się tylko i wyłącznie w momencie, kiedy kwota ta wynosi dziesięć złotych, bądź jeśli końcówka wynosi 10 groszy. Ogólnie mam problem z wymową liczby dziesięć w momencie kiedy jestem np. w pracy. Z innymi wyrazami nie mam jakiegokolwiek problemu. Pytanie, dlaczego tak właśnie jest? Zdarza się też, że przy dziewięciu się zatnę. I ciężko mi wybrnąć z takiej sytuacji. Proszę o pomoc w jaki sposób mogę to obejść, bądź co mogę zrobić by się w tym momencie nie zacinać.. To bardzo krępuje.