Kiedy oddam mocz, zrobie wszystko jak się należy czyli wytrząsnę wszystko i wydaje mi się że już wszystko, kiedy mój członek wraca na miejsce w bieliźnie, zapinam rozporek i czuje że jeszcze kilkanaście lub kilkadziesiąt kropel moczu z niego wypływa??? już mnie to denerwuje. musze za każdym razem dość długo strząsać nawet doprowadzać do wzwodu żeby nie popuszczać. męczy mnie ciągła zmiana bielizny po każdym oddawaniu moczu, mycie członka po każdym oddaniu moczu. wymyśliłem sposób by wycierać go w husteczki nawilżane ale nie wiem czy to coś da...