Mam 15 lat, mój problem polega na tym, że często robi mi się słabo. Dzieje się to w miejscach publicznych - zdarzyło mi się parę razy na dyskotece, w szkole, na uroczystościach. Przychodzi to nagle i nie poprzedzają tego żadne objawy, po prostu dobrze się czuję i nagle zaczyna robić mi się słabo, tak jakbym traciła kontakt z rzeczywistością, czuję się jakbym miała zaraz odpłynąć i zemdleć. Jest to dziwne uczucie i nie umiem go dokładnie sprecyzować. Zwykle mija mi to po kilku godzinach. Co to może oznaczać?