Dzień dobry, mój 2-letni synek chodzi do żłobka prywatnego. Mają tam firmę cateringową, właściciel twierdzi, że dieta jest zatwierdzona przez dietetyka dziecięcego i sanepid, ale mi się płakać chcę jak ja widzę, co jest w meni. Warzywa-owoce - znikome ilości. Cały czas jakieś drożdżówki, ciasta, jagodzianki, galaretki - śmieciowe jedzenie - puste kalorie. Śniadania i kolacje - kanapki (często z weką - to dla mnie już całkiem porażka). Swojego jedzenia przynosić nie mogę. A w ofercie żłobka jest napisane: 5 posiłków dziennie (z tego co obserwuję to na drugie śniadanie mają tylko coś do picia). Bardzo proszę o opinie. Poniżej meni tygodniowe:

Poniedziałek
Chleb mieszany Masło Szynka Pomidor
Herbata owocowa

Zupa ogórkowa z ryżem
Pierogi z mięsem
Kompot truskawkowy

Nektarynka
Kanapka z serem żółtym i sałatą zieloną

Wtorek
Chleb słonecznikowy Masło Twarożek śmietankowy z truskawkami
Kawa zbożowa z mlekiem

Rosół z makaronem
Potrawka z drobiu Młode ziemniaki z koperkiem
Surówka z młodej kapusty z ogórkiem
Kompot z czerwonej porzeczki

Ciasto agrestowe
Jogurt naturalny

Środa
Chleb pszenny Masło Pasta jajeczna z zieloną cebulką
Herbata z sokiem malinowym

Zupa kartoflowa z mięsem i tymiankiem
Ryż z jabłkami i cynamonem Polewa jogurtowa
Kompot wiśniowy

Arbuz
Chleb z indykiem pieczonym i ogórkiem kiszonym

Czwartek
Weka Masło Schab Ogórek zielony
Herbata z cytryną

Zupa pomidorowa z kluseczkami
Pieczeń wieprzowa w sosie morelowym
Młode ziemniaki Surówka z marchewki z pomarańczą
Kompot wieloowocowy

Galaretka malinowa z wiśniami
Chałka drożdżowa

Piątek
Chleb pszenno- żytni Masło Pasta rybna z twarożkiem i szczypiorkiem
Herbata porzeczkowa

Zupa brokułowa z ziemniakami
Makaron z sosem owocowym i serem
Kompot jabłkowy

Brzoskwinia
Jagodzianka