Witam. Mam pewien problem i niestety nie wiem jak go skutecznie rozwiązać, a więc zaczynam od początku i liczę na pomoc.
Jakieś 2 tygodnie temu( 14 października) byłam u ginekologa i przepisał mi antykoncepcje hormonalną Diane-35 nadmienię iż jest to pierwsza taka antykoncepcja w moim życiu. Miałam akurat tego dnia ostatni dzień miesiączki. Zostałam jasno poinstruowana o tym, ze mam zacząć brać tabletki od pierwszego dnia okresu, wczoraj rano doznałam szoku. Pojawił się okres. Dodam iż u mnie jest on okropnie nieregularny i nie wiadomo kiedy raczy się zjawić więc pomyślałam, ze to już ten czas i wzięlam pierwszą pigułkę, niestety dzisiaj jakby krwawienie ustało (wczoraj było dość obfite) i myślę, ze mogło być to po prostu "plamienie" co się wcześniej zdarzyło tylko raz. I teraz przejdę do sedna. Nie wiem czy mam kontynuować branie tabletek jesli okaże się, że było to tylko plamienie i jesli tak to czy będę zabezpieczona? czy może powinnam przerwać i czekać do tej "konkretnej" miesiączki? Niestety mało wiem o takich rzeczach jak wczesniej mówiłam, jest to pierwsza antykoncepcja hormonalna w moim życiu. Proszę o rady i z góry dziękuję